poniedziałek, 15 grudnia 2014

Jonathan



Scenariusz: Cosey
Oprawa graficzna: Cosey
Wydawca oryginalny: Lombard 
Rok wydania oryginału: 1977, 1977, 1978, 1979, 1980, 1980, 1981, 1982, 1983, 1985
Liczba plansz: 46, 46, 46, 46, 46, 46, 46, 46, 46, 46
Ilość tomów: 15 (seria w toku)

Polską wersję językową przygotowali: 
Przekład z języka hiszpańskiego: -krikon-
Grafika: -krikon- (t.1), Tecumseh (t.2-10)
Korekta: RybKa (t.1-9), stary niedzwiedz (t.1-10), marv (t.1), julass (t. 5)


Oldskulowa opowieść przygodowa, rozgrywająca się m.in. w Himalajach. Główny bohater nie jest typem herosa ani antybohaterem. To zwykły człowiek, mający tyle samo wad co i zalet, poszukujący sensu życia, przyjaźni, miłości i harmonii, co nie przeszkadza mu przeżywać  licznych przygód w najbardziej egzotycznych częściach świata.

Autorem scenariusza i rysunków jest Bernard Cosenday "Cosey", prawdziwy mistrz opowieści osadzonych w górach, znany polskim czytelnikom przede wszystkim z wydanego w egmontowskich Planszach Europy "W poszukiwaniu Piotrusia Pana".

Seria ukazuje się od 1977 roku do dzisiaj. Premiera najnowszego, piętnastego tomu miała miejsce w listopadzie 2011 roku.
 

Jonathan T01: Pamiętaj, Jonathanie Pobierz: [4shared] [MediaFire]
Jonathan T02: Góry śpiewają dla ciebie Pobierz: [4shared] [MediaFire]  
Jonathan T03: Boso pod rododendronami Pobierz: [4shared] [MediaFire]  
Jonathan T04: Kolebka Bodhisattvy Pobierz: [4shared] [MediaFire]  
Jonathan T05: Błękitne niebo pomiędzy chmurami Pobierz: [4shared] [MediaFire]
Jonathan T06: Douniacha, dawno temu...  Pobierz: [4shared] [MediaFire] [Mega]
Jonathan T07: Kate  Pobierz: [4shared] [Mediafire]
Jonathan T08: Rytuał węża  Pobierz: [4shared] [Mega]
Jonathan T09: Neal i Sylwester  Pobierz: [4shared] [Mega[Mediafire]
Jonathan T10: Powrót wuja Howarda  Pobierz: [4shared] [Mega] [Mediafire]

23 komentarze:

  1. Dzięki fajnie się czytało.
    A czemu Themba to raz "on" raz "ona"?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widzisz, też zwracałem tłumaczowi na to uwagę, ale powiedział, że tek ma być i basta! :D

      A mówiąc serio... cóż, przeoczenie :(

      Usuń
  2. Świetny album, typowy Cosey.
    Napisany 6 lat przed "W poszukiwaniu Piotrusia Pana" (mój ulubiony album z PE).
    Czekam na kolejne albumy.
    Dzięki
    Jaro

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzięki..
      "W poszukiwaniu Piotrusia Pana" - najbardziej chyba niedoceniony album z całej kolekcji PE - na tyle mnie wciągnął i zaciekawił, że zastanawiałem się, jak na tle Piotrusia wypadnie Jonathan, sztandarowy cykl Coseya. I już dłużej nie muszę się zastanawiać :) Wiem wszystko, albo 'prawie' wszystko - bo mimo tego, że pierwszemu tomowi J. dosyć daleko do Piotrusia, to jednak jest naprawdę nieźle, a nawet bardzo dobrze, seria ma 'potencjał'; myślę że jeszcze rozkwitnie zaskakującymi barwami, postaciami, wątkami.. Pozostaje jedynie mieć nadzieję, że Ekipie Translacyjnej (czyli Krikonowi, Rybce, Niedźwiedziowi i Marvowi) wystarczy sił na pociągnięcie projektu dalej (a może i do końca, kto wie??)
      pozdrawiam i trzymam kciuki!
      tR

      Usuń
    2. "...niedoceniony album"
      a obok niego te autorstwa Blaina w PE.
      Przeczytałem je chyba po trzy razy.
      Pozdrawiam ekipę poświęcającą swój czas na translacje.
      Jaro

      Usuń
  3. Niestety i stety... :) ... Cosey mi "strasznie" podszedł...i powiem tak: planuje przy współpracy grupy 13 Jonathanow... I "za chwile" jeszcze jedna jego mini-seria sie pojawi :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Krikon i Spółka - jak zwykle wielkie podziękowania!
    tuco

    OdpowiedzUsuń
  5. Link do mediafire do części piątej będzie dodany, w tej chwili proszę ściągać z 4shared.

    OdpowiedzUsuń
  6. salut "alte Kameraden auf dem Kriegespfad" ;)
    Zarzekałem się, że nie będę już więcej 'spamował' przy Longwayu i Jonathanie, bo to przecie aż dziw, że te znakomite serie mają tak niewielu wniebowziętych (po Waszych publikacjach) czytelników. ..ale muszę zapytać o jeden drobiazg.
    Mianowicie, na tylnych okładkach Jonathana pojawiają się sugestie typu "przy czytaniu tej historii najlepiej słuchać"... Pytanie: kto jest autorem tych propozycji - Cosey, Krikon czy Tecumseh :) (zastanawiałem się nad tym już wcześniej, ale nie wytrzymałem dopiero teraz, przy jednym z moich ulubionych od 20 lat albumów)
    pozdrawiam i dzięki!
    tr

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja od siebie dodaje jedynie niektóre przypisy-wtedy też zaznaczam, że pochodzą ode mnie-cała reszta to tłumaczenie z org... W tym wypadku muzykę "wybrał" Cosey
      -k-

      Usuń
  7. nonono, kolejna kobieta :)...... Ależ tu "czuć" ten klimat przełomu lat 70/80. Gdy zaczynaliście z Jonathanem, nawet przez myśl mi nie przeszło, że dojedziecie tak daleko... a tu proszę- jesteśmy(-ście) już za połową! dzięki. tr

    OdpowiedzUsuń
  8. Linki do tomu 5. "padły". Na media nie otwiera się strona a z 4s prędkość pobierania wynosi 0 B/s...

    OdpowiedzUsuń
  9. Media poprawione, 4shared działało bez zarzutu.
    apacz666

    OdpowiedzUsuń
  10. O już bliżej niż dalej to zaczynam czytać- dziękuję bardzo

    OdpowiedzUsuń
  11. Dzięki wielkie. Fajnie się to czyta, chociaż komiks taki niby dosyć archaiczny.

    OdpowiedzUsuń
  12. Planujecie coś z komiksów bardziej erotycznych? Może coś Vivesa? Melony gniewu bardzo mi się podobały.

    OdpowiedzUsuń
  13. Vivesa nie... ale jak wsio się ułoży to na dniach siadam do westernu z duzdużą ilością cycuszków :-D
    -k-

    OdpowiedzUsuń
  14. Podwójne dziękuję. Fajnie by było jakby takie tempo się utrzymało :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Czytam sobie po kolei, a tu taka niespodzianka... Jonathan obrabia panienki, trzaska się z murzynami, prowadzi śledztwo... Ten komiks od początku wydawał mi się sympatyczny, ale teraz podoba mi się jeszcze bardziej. Czekam na c.d.
    Dziękuje jak zwykle za dobrą robotę.
    Ug.

    OdpowiedzUsuń
  16. Dziękuję bardzo za komiks!
    PS. W #10 są zdublowane strony (ciekawostka: są w różnych etapach korekty). Ale to w sumie drobiazg, nie umniejszający całości.

    OdpowiedzUsuń

Przeczytałeś? Podobało się? Napisz komentarz, aby i inni, którzy wahają się, czy warto poświęcić swój czas na ten komiks, wiedzieli, że warto (lub nie) go przeczytać. Możesz w swoim komentarzu napisać, co Ci się podobało (lub nie) i dlaczego. Im więcej zawrzesz informacji, tym bardziej Twój komentarz będzie pomocny dla innych czytelników. Może nawet wywiąże się ciekawa dyskusja.

Uwaga: komentarze nie na temat będą usuwane.

Prosimy, abyście podpisywali Swoje "anonimowe" komentarze nickami lub inicjałami, ułatwi to ewentualną komunikację.